|
Złe metody walki ze stresemW poszukiwaniu skutecznych sposobów walki ze stresem, bardzo często sięgamy po przeróżne, choćby najdziwniejsze metody. To zrozumiałe - w końcu każdy z nas jest inny, każdego stresuje coś innego, a nawet same objawy zdenerwowania bywają bardzo różne. Problem polega na tym, że takie poszukiwania leku na stres kończą się źle, o ile nie jesteśmy świadomi pewnych zagrożeń. Przyjrzyjmy się zatem, na co warto zwracać szczególną uwagę. Walka ze stresem a uzależnieniaStres sprawia, że potrafimy zrobić niemalże wszystko, aby poczuć ulgę. Nasza psychika działa niestety dość "głupi" sposób. Jeśli raz zorientujemy się, że "coś" pomaga nam uspokoić nerwy, z czasem coraz trudniej będzie nam funkcjonować bez tego "czegoś". Istnieje wiele potencjalnych czynników, od których możemy się uzależnić. Między nimi znajdują się najpopularniejsze, tj. alkohol czy papierosy, ale w walce ze stresem warto też pamiętać o innych, nieco bardziej zakamuflowanych zagrożeniach. Alkohol - alkohol pomaga się rozluźnić, ułatwia przełamywanie barier, pozwala szybciej i łatwiej nawiązać kontakt z innymi ludźmi. Niestety, te właściwości alkoholu są tylko pozornie jego zaletami. Poza niekorzystnym wyniszczającym działaniem na ludzki organizm, w rzeczywistości picie sprawia, że przestajemy wierzyć w siebie, nie potrafimy radzić sobie bez wspomagania, czujemy coraz większą presję otoczenia (osoby pijące wbrew obiegowym opiniom, wcale nie są postrzegane jednoznacznie pozytywnie, jako wyluzowane, potrafiące się bawić). W końcu, picie najczęściej prowadzi do eskalacji problemów i pojawienia się nowych, takich jak kłopoty finansowe, przemoc, konflikty z prawem. Papierosy - nałóg tytoniowy zwykle zaczyna się od niewinnego "papieroska" od czsu do czasu. Niektórzy z nas są w stanie poprzestać na takim okazjonalnym paleniu, inni popadają w nałóg. O szkodliwości palenia nie trzeba chyba nikogo przekonywać (więcej informacji na ten temat na stronie www.palenie.net. Papierosy w kontekście walki ze stresem są o tyle niebezpieczne, że dają krótkotrwałe uczucie rozluźnienia i ulgi. Niestety, człowiek uzależniony nie jest w stanie funkcjonować normalnie bez nikotyny. Stres wzrasta, nie ma mowy o kontrolowaniu sytuacji. Narkotyki - narkotyki to w powszechnym mniemaniu "grubszy kaliber" niż alkohol i papierosy. Faktycznie, działanie uzależniające i wyniszczające większości nielegalnych narkotyków jest większa niż w przypadku narkotyków zalegalizowanych. Uzależnienie od jakiegokolwiek narkotyku, niezależnie czy wynikające ze stresu, czy z czegoś innego, zawsze prowadzi w dół równi pochyłej. To, co początkowo może wydawać się lekiem na zło, zawsze okazuje się tylko ucieczką od problemów i zawsze prowadzi do ich pogłębienia. Jedzenie - niektórzy z nas nie są w stanie jeść w sytuacjach stresogennych. Inni obżerają się bez opamiętania. Poza ryzykiem wynikającym z nadwagi, jedzenie w stresie może prowadzić do zaburzeń odżywiania. Przed pochłonięciem kolejnej czekolady zastanówmy się zatem, czy oby na pewno ma to sens. Praca - praca bardzo często stanowi miejsce ucieczki. Kiedy nie chcemy rozwiązać osobistych problemów, pogrążamy się w pracy. Skutkiem często jest pracoholizm. Kiedy przyzwyczaimy się, że tylko praca gwarantuje brak stresu, nie potrafimy radzić sobie bez niej. Na znaczeniu traci rodzina, nie mamy zainteresowań, nie wiemy, co robić z wolnym czasem. Inne - można by długo wymieniać kolejne czynniki, które mogą stać się źródłem uzależnienia. Ludzie walczący z nerwami są szczególnie narażeni - uzależnić mogą się praktycznie od wszystkiego: od leków uspokajających, od psychoterapii, od konkretnych ludzi (psychologów, znajomych, przyjaciół, grup wsparcia), od określonych czynności (rozmów przez internet, medytacji, jogi itd.). |
|
| |